Nowe Jeziorki to osiedle jakiego jeszcze nie było

Warszawskie osiedle Nowe Jeziorki ma być wizytówką spółki PFR Nieruchomości, która przy realizacji tej inwestycji ściśle współpracuje z władzami miasta.

Osiedle powstanie na blisko 15-hektarowej działce przy ul. Karczunkowskiej na granicy  Warszawy i gminy Lesznowola, tuż przy przystanku kolejowym Warszawa Jeziorki.  Inwestycja zakłada budowę blisko 2700 mieszkań. Układ urbanistyczny jest efektem współpracy dwóch pracowni architektonicznych wyłonionych w konkursie –  22Architekci i AMC – Andrzej M. Chołdzyński.

– To nie był tylko konkurs architektoniczny, ale urbanistyczno-architektoniczny. Dzięki temu mieliśmy okazję projektować osiedle od podstawowych założeń po szczegóły na etapie projektu wykonawczego – mówi Aleksandra Zubelewicz, architektka z biura projektowego 22Architekci.

Pracownia stworzyła projekt osiedla składającego się z trzech kwartałów jasno wytyczających przestrzenie dla mieszkańców.

– W ten sposób chcieliśmy nie tylko stworzyć sypialnie, ale zapewnić bogaty, różnorodny program dla wszystkich mieszkańców tego osiedla – wyjaśniała Aleksandra Zubelewicz.

Pochwaliła też program Mieszkanie Plus za to, że stawia na różnorodność mieszańców ze względu na wiek.

– Będą tu młodzi ludzie i starsi, inaczej niż na osiedlach deweloperskich – stwierdziła architektka.

Artur Chołdzyński, architekt z biura projektowego AMC Andrzej Chołdzyński zwrócił uwagę, że współpraca z PFR Nieruchomości jest wyjątkowa.

– Nie jest to inwestor budujący mieszkania, które wytrzymają 3 lata i potem szukaj wiatru w polu. PFR Nieruchomości świadomie uczestniczy w procesie budowania mieszkań, które mają stać 30 lat. W tym modelu to architekt musi dbać o budżet a nie inwestor – mówił Artur Chołdzyński.

Wiceprezes PFR Nieruchomości Grzegorz Muszyński podkreśla, że Nowe Jeziorki będą osiedlem znacznie różniącym się od przeciętnych inwestycji deweloperskich.  Przy budowie Nowych Jeziorek spółka ściśle współpracuje z władzami  Warszawy. W projekcie uwzględnione zostały wytyczne samorządu dotyczące m.in. wskaźnika parkingowego na poziomie 0,5 miejsca na mieszkanie.  Chodzi o to, aby to osiedle było oparte na transporcie publicznym. Zapadła też decyzja o budowie publicznej szkoły, która ma uniezależnić przyszłych mieszkańców od konieczności codziennego dowożenia dzieci do okolicznych placówek.

– Wspólna realizacja konkursu urbanistyczno-architektonicznego była testem tego, na ile jako partnerzy mamy do siebie zaufanie. To model, który poleciłbym wszystkim samorządom w Polsce – mówi wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski.

Zaznacza, że celem jest kształtowanie miasta, a nie sama budowa mieszkań.

– Partnerzy po drugiej stronie nie zawsze myślą tak samo. W przypadku Nowych Jeziorek spotkaliśmy się ze zrozumieniem, że sama liczba mieszkań to nie wszystko. Równie ważne są kwestie społeczne – dodaje Michał Olszewski.

Wizualizacja osiedla Nowe Jeziorki według projektu pracowni AMC- Andrzej M. Chołdzyński oraz 22Architekci.